CODZIENNA PIELĘGNACJA // KOREAŃSKIE MASKI W PŁACHCIE

by - sierpnia 04, 2017


Hi!

    Odkąd przeczytałam poradnik Charlotte Cho o koreańskich tajnikach urody, nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez maseczek w płachcie! Nie przesadzę mówiąc, że oszalałam na ich punkcie ;-) Uwielbiam w nich po prostu wszystko - działanie, zapach i sposób nakładania. Żaden krem nie jest w stanie tak intensywnie nawilżyć czy zregenerować mojej cery jak właśnie maseczki w płachcie, dlatego sięgam po nie kilka razy w tygodniu. 
    A co jeśli by zacząć stosować je...codziennie? Marka Lomi Lomi stworzyła taką możliwość, poprzez serię maseczek na każdy dzień tygodnia! Nie mogłam przejść obojętnie obok takiego zestawu, dlatego natychmiast zdecydowałam się na jego zakup ;-) 



    Każda maseczka zawiera różne wyciągi z roślin, dzięki czemu każda z nich ma inne zastosowanie w zależności od dnia tygodnia.
    Jeśli chodzi o poniedziałkową maskę (nie jest widoczna na zdjęciu), jest ona na bazie aloesu i jako jedyna może niestety uczulać. Jednak w moim przypadku spisała się świetnie, nie uczuliła mojej cery, a dodatkowo ją intensywnie nawilżyła. 


Kolejna maska - z miłorzębu japońskiego ma działanie przeciwzmarszczkowe. Efektów raczej nie zauważyłam, ale to chyba jasne ;-) Maska na środę to maska z winogron, która ma za zadanie rozjaśnić cerę. Z racji tego, że czasami borykam się z problemem zaczerwienienia skóry to ta maseczka okazała się świetnym rozwiązaniem ;-) Na czwartkową pielęgnację została wybrana maska z ogórka, który słynie z właściwości ujędrniających. Po jej ściągnięciu czułam, że moja skóra jest delikatnie napięta. 
    Po całym tygodniu nasza skóra potrzebuje regeneracji, dlatego z pomocą przychodzi maseczka z wyciągiem z aceroli, która powoduje, że skora nabiera blasku i wygląda na zdrową. Przedostatnia maseczka znacznie odżywiła moją cerę, a maseczka na niedzielę ją ukoiła. 
Myślę, że z pewnością będę do nich wracać! ;-)


* Maski dostępne w drogeriach Hebe

See You!

Zobacz również

Komentarze

  1. Ja z koreańskimi kosmetykami jeszcze nigdy nie miałam styczności

    OdpowiedzUsuń

FOLLOW ME ON INSTAGRAM